A więc zwą mnie Patrycją, małym, rudym stworzonkiem. Reszty zapewne dowiecie się wraz z rozwijającym się moim pierwszym urodowym 'pokojem zwierzeń'.
Postaram się umilić Wam czas najlepiej jak potrafię.
Tak więc dziś na przywitanie chciałabym, trochę z przymrużeniem oka (a trochę szczerze), pokazać mój ulubiony styczniowy outfit.
Skarpety wełniane (najlepsze na zimowe wieczory)- wyrób prababci, bezcenny
Legginsy- New Look, £8
Vest top- SoulCal, £2 (ebay)
Kardigan- H&M, £10
Dziękuję za uwagę i do następnego razu! ;))
WQidze ze koleżanka zaczyna dopiero, ja tez neidawno zaczełam, wiec zapraszam do siebie, obserwujemy?:)
OdpowiedzUsuńoczywiście, obserwujemy, będziemy się rozwijać razem ;)
Usuńdzień dobry:) powodzenia! Pozdrawiam Mag
OdpowiedzUsuń