Dobry wieczór :)
Dziś zobaczycie co jest w mojej szkolnej torbie. Zdjęcia zostały robione 10 minut przed wyjściem, więc pokazują one co autentycznie znajduje się w mojej skarbnicy na co dzień. Wszystkie lubimy mieć dużo rzeczy przy sobie 'w razie czego', chociaż ja staram się ograniczyć zawartość torebki do minimum, żeby nie dźwigać niepotrzebnego ciężaru. Tak więc, oto ona:
Torba Tote Bag z River Island, dokładnej nazwy modelu, ani ceny nie znam, gdyż jest to mój prezent gwiazdkowy, a na stronie sklepu już jej niestety nie ma :(
Jak to u uczennicy, piórnik, który ma już chyba 4 lata ;p, wejściówka do szkoły bez której wejście do budynku jest niemożliwe, zeszyt A4 i oczywiście książka, ważąca około 2kg :)
Klucze z brelokiem Hello Kitty, który urzekł mnie od pierwszego ujrzenia, skórzany portfel River Island (jest już 3 lata ze mną i nie zawodzi w żadnym tego słowa znaczeniu! polecam), i dwa telefony, nic nadzwyczajnego :)
Kosmetyczna strona mojej torebki to jedynie krem do rąk Garnier Hand Repair, z którego jestem bardzo zadowolona, o wiele bardziej niż z Neutrogena Concentrated. Vaseline, czyli produkt do ust zamknięty w małym pudełeczku o konsystencji wazeliny i delikatnym, różanym zapachu. Tabletki Tatum Verde i chusteczki w związku z moją, na szczęście przechodzącą już, chorobą. No i plasterki, od tak, w razie czego :)
Na koniec mała przekąska niezbędna w ciągu ciężkiego dnia.
Mam nadzieję, że się podobało!
Do napisania xx


kurcze ja też muszę sobie dać plasterki do torebki fajny pomysł:) Powiem ci że ja mam milion razy więcej rzeczy w torbie!:D
OdpowiedzUsuńzawsze mogą się przydać :) tak jak większość dziewczyn, ale ja staram się oszczędzić sobie ciężaru i zarazem utrzymać porządek :)
Usuńjaki porządek ;) skłoniłaś mnie do rozmyślań na temat: najwyższy czas posprzątać w torebce ;D
OdpowiedzUsuńpozdrawiam! :)